Bo Ja bez Ciebie zgine, bo ja bez Ciebie nawet nie wiem jak zyc! Cala noc chyba minie nim spotkam Cie znow. Prosze Cie, blagam Cie wroc!
Kocham Ciebie w dzien i w nocy w kazdej mysli jestes Ty, lubie patrzec w Twoje oczy, lubie kiedy mowisz "my".
Spij Marcinku spij i snij o nas do samego rana, o stosunkach niezliczonych, o pozycjach niezliczonych, o orgazmach co ciagle trwaja bo takie orgie nas czekaja.
Porwalabym Cie na spacer, na wycieczke, na rower, na lodke w wolnej chwili, razem bysmy sie nudzili. Lecz na razie wciaz pod gorke - milosc tylko przez komorke!
Czemu smutno na mnie patrzysz? Czemu mowisz o mnie zle? Czemu nie chcesz mi uwierzyc, ze naprawde kocham Cie?
Pokochalam oczy Twe i chce patrzec tylko w nie. Zobaczylam usta Twe pokochalam takze je. Choc spojrzenia chwile trwaly podobales mi sie caly. Wszystko Twoje mile jest, kazde slowo, kazdy gest. Za ten wiersz sie nie gniewaj bo ja naprawde Kocham Cie!
Nie rozdawaj ludziom zbyt wiele nadziei, by potem gdy bedziesz ja odbierac, nie utonac w potoku ich lez.
Dotykasz leciutko mojej dloni ja czule spogladam w twoja twarz i widze usmiech piekniejszy niz niebo wsrod gwiazd i gdy tak na ciebie patrze ty znikasz z mych mysli jak cien. Otwieram oczy i placze, bo to byl tylko sen...
Swiadomosc, ze gdzies ktos istnieje, kto mnie rozumie i o mnie mysli, mimo odleglosci, niewypowiedzianych uczuc. Przemienia me zycie w kwitnacy raj!
Pamietaj o tesknocie i o sercu bliskim! Wiedz, ze jest ktos, dla kogo jestes wszystkim!
Dwa serca zlaczone, klucz rzucony w piasek, nic nas nie rozlaczy, nawet ojca pasek
Kochana Babciu! Jak mozna pomiescic w sobie, tyle troski, ciepla i milosci. Jak mozna podarowac innym, tyle usmiechu, dobroci, radosci. Jak mozna zdobyc zdolnosc, by w trudnych chwilach, niesc pocieche. Jak mozna, powiedz Babciu, stac sie jak Ty, cudownym czlowiekiem?
Chce byc przy Tobie tak w dzien jak i w nocy, chce patrzec jak slodko zamykasz oczy, tulic Cie mocno i szeptac do uszka, ze jestes miloscia mojego serduszka!!:):)
Dzis sa Twoje urodziny, przyjmij usmiech swej dziewczyny. Rano usmiech i sniadanie, a wieczorem calowanie!
Na lekcji polskiego: - Jasiu, powiedz nam, kiedy uzywamy wielkich liter? - Kiedy mamy slaby wzrok
Ten sms zostal wyslany w roku 1494 w poszukiwaniu inteligentnej formy zycia, niestety dotarl do ciebie i misja zakonczyla sie niepowodzeniem :(