Zakochalam sie w Tobie i brne dalej w to bloto! Czy wiesz co ja robie? Kocham Cie idioto!
Gdy ktos Ci daje w kosc i chce Ci sie szlochac pomysl, ze jest na swiecie ktos kto razem z Toba szlocha i cierpi razem z Toba - tak bardzo Cie kocham.
Bez Ciebie tak pusto i oczom, i ustom. Smiech schowal sie w kacie i spi. Wieczory sie dluza, a ich jest tak duzo. Nikt bliski nie puka do drzwi. Bez Ciebie jednego, Tak wiele jest zlego, smutno i plakac sie chce. Mijaja soboty, pamietaj wiec o tym, ze komus bez Ciebie jest zle!
Zycie, to ciagle poszukiwanie. Szukamy: prawdy, szczescia, Boga i milosci. Obym byla celem Twoich poszukiwan.
Kiedy Cie juz spotkam, pojde do lasu, zrzuce ubranie, rozpuszcze wlosy. Bede tak szalec wariowac, Tak po prostu swietowac, w koncu wyjde na drzewo i zawolam: Kocham zycie! I dopiero wtedy przypomne sobie, ze mam lek wysokosci i alergie na szyszki.
To co nie jest nazwane nie ma wartosci, sensu i znaczenia. Taka tez byla ma milosc, bez Twego imienia.
Jestes jedynym ktorego kocham o ktorym moge co noc snic! Choc Ciebie przy mnie nie ma, ja chce w marzeniach z Toba byc.
Kiedy jestes przy mnie noc ulatuje i staje sie cudownym dniem, a kazdy nastepny dzien z Toba jest powtorzeniem mojego szczescia.
Kochasiu Ty moj rycerzu w lsniacej zbroi! Pragne Cie w calej okazalosci, wraz z Twym cudownym rumakiem. Pragne pedzic na nim u Twego boku, cwalowac pod wiatr, ktory rozwiewa me bujne pukle:)
Jestem sam w lesie, długo czekałem na tę chwilę. Upewniłem się że jestem sam i nikt nie patrzy i wyciągnęłem GO! Jest wielki... twardy... i piękny... MÓJ PRAWDZIWEK!
Przesylam Ci buziaczka lecz tylko slowami... ekranik mi przeszkadza by Ci go dac ustami, caluje Twa buzie i serce gorace, dlatego przesylam Ci calusow tysiace :* :* :*
Nic nie slychac w krag innego, Tylko: - Dzis dzien Sw. Walentego Kazdy wyslal liscik swoj, A ja ciagle nosze moj. Boje sie go wyslac Tobie, Ciagle mysle: - Co on powie? Czy go podrze, czy wysmieje, Czy dla niego ja istnieje? Moze tak, a moze nie?... Jednak wiedz, ze kocham Cie!
Mam Cie... gdzies... nawet powiem gdzie... gleboko... gleboko... w... SERDUSZKU!!!!
Ten sms zostal wyslany w roku 1494 w poszukiwaniu inteligentnej formy zycia, niestety dotarl do ciebie i misja zakonczyla sie niepowodzeniem :(
Mowi krolik do baranka,
jaka piekna ta pisanka.
Wtem z jajeczka wyszla kurka,
nastroszyla swoje piorka,
a baranek ciagle byczy,
ze Wesolych Swiat wszystkim zyczy.