Chcialem miec drzewo, Bog dal mi las. Chcialem miec wode, Bog dal mi ocean. Chcialem miec najwiekszego kutasa na swiecie, Bog dal mi Twoj numer.
Przy Tobie wymiekam, robie sie niesmialy. Nie moge oderwac oczu od Twoich dlugich, czarnych, kreconych... zebow.
Dzwionisz sobie, niewiesz gdzie. Czy na wiecej nie stac Cie? Moze slonce w leb Cie pali a kosmici numer dali? Czy to nie przegiecie paly, ze Cie bawia te sygnaly?
Jestes piekny jak kwiat rozy, tylko masz leb za duzy. Uszy slonia, morde konia, nogi sarny. Slowem chlopak z Ciebie marny.
Ust calowanych, policzkow glaskanych, ramion ukochanych, i chwil wyczekiwanych, tego wszystkiego Ci zycze w Dniu Zakochanych!
Gdy gwiazdki swieca na niebie
Mikołaj leci do Ciebie
by dać Ci pięknie prezenty
i przesłać usmiech swój swięty.
Chce pojsc z Toba do lozka i Abstrachujac od altruistycznych zgadnien metafizycznego pietyzmu jestem w stanie pokusic sie o stwierdzenie ze konwersacja z toba pobudza moje zmysly w rozgrzanej poscieli kilka goracych dni i nocy... Ze mna masz szanse spocic sie w lozku... - TWOJA GRYPA
Na lekcji polskiego: - Jasiu, powiedz nam, kiedy uzywamy wielkich liter? - Kiedy mamy slaby wzrok
Ten sms zostal wyslany w roku 1494 w poszukiwaniu inteligentnej formy zycia, niestety dotarl do ciebie i misja zakonczyla sie niepowodzeniem :(
Mowi krolik do baranka,
jaka piekna ta pisanka.
Wtem z jajeczka wyszla kurka,
nastroszyla swoje piorka,
a baranek ciagle byczy,
ze Wesolych Swiat wszystkim zyczy.