Ciągle jestem sama,
Wciąż tylko rozpacz i łzy,
Czy życie jest warte tego wszystkiego,
Gdy ciągle daleko jesteś TY?
Jak się w życiu mijają pociągi,
Tak i my poszukamy swych dróg
Na maleńkiej stacyjce przyjaźni
Może kiedyś spotkamy się znów
Nie zawsze w oczach, bólu jest odbicie
Choć łzy po twarzy się leją
Bo bywa, że w sercu łamie się życie,
A oczy się śmieją
Przeminienie, ból i łzy przeminą
I wszystko co w sercu gości
Lecz pozostaną piękne dni
Niezapomniane dni MIŁOŚCI
Ten jest najszlachetniejszy
w całym ludzkim tłumie
kto oprócz łez swoich
łzy innych rozumie
Piękna jest miłość
Lecz znika jak mgła
Przyjaźń piekniejsza
BO wiecznie trwa
Jesli ktos w życiu zada Ci cierpienie
To najszlachetniejsza zemsta jest PRZEBACZENIE
Serce kochać każe,
Lecz rozum odradza
Kogo bardziej słuchać?
Czyja większa władza?
Jak fiołek waród ukrycia
Ożywiony tchnieniem wiosny
Tak Ty każdy moment życia
Miej szczęsliwy i radosny
Nie mam juz wiecej sil, chce jak najpredzej skonac, juz nie bedziesz mi sie snil, lecz zawsze bede Cie kochac...
Polaczyla nas ta chwila, ktora byla tak jak sen, lecz gdy przyszedl czas rozstania, pozostaly tylko lzy
Jesli ci szwankuje zdrowie mozesz wezwac pogotowie ratownicy tak
sie spiesza ze grabarze az sie ciesza Zrobia zastrzyk z pavilonu
i nie wrocisz juz do domu
Mam Cie... gdzies... nawet powiem gdzie... gleboko... gleboko... w... SERDUSZKU!!!!
Ten sms zostal wyslany w roku 1494 w poszukiwaniu inteligentnej formy zycia, niestety dotarl do ciebie i misja zakonczyla sie niepowodzeniem :(
Na lekcji polskiego: - Jasiu, powiedz nam, kiedy uzywamy wielkich liter? - Kiedy mamy slaby wzrok