Ja mam tkliwa dusze i piersi do kochania, ja Cie kochac musze choc mi mama wzbrania
Miedzy nami nic nie bylo, zadnych zwierzen, wyznan zadnych, nic nas z soba nie laczylo procz wiosennych marzen zdradnych
Chcialabym Ci dac kochanie wiare niczym nie wzruszona, milosc nigdy nie zdradzona i szczesliwosc wymarzona
Godzilbym sie nie widziec na niebie gwiazd ani slonca, nie widziec blekitu, lecz tylko w kazdej chwili widziec Ciebie, na Ciebie patrzec od zmroku do switu
Sa rozne chwile w zyciu, rozne wspomnienia wiatr sle, jedno uparte zostalo, ze ja kocham Cie
Jak sie w zyciu mijaja pociagi, tak i my poszukajmy swych drog, na malenkiej stacyjce przyjazni, moze kiedys spotkamy się znow
Jak cicho szumi woda, jak cicho szumi las, tak cicho nasza MILOSC wkroczyla pomiedzy nas
Noc nauczyla mnie marzyc, slonce nauczylo mnie smiac sie, bol nauczyl mnie szlochac, TY nauczyles mnie kochac
Jestem sam w lesie, długo czekałem na tę chwilę. Upewniłem się że jestem sam i nikt nie patrzy i wyciągnęłem GO! Jest wielki... twardy... i piękny... MÓJ PRAWDZIWEK!
Przesylam Ci buziaczka lecz tylko slowami... ekranik mi przeszkadza by Ci go dac ustami, caluje Twa buzie i serce gorace, dlatego przesylam Ci calusow tysiace :* :* :*
Nic nie slychac w krag innego, Tylko: - Dzis dzien Sw. Walentego Kazdy wyslal liscik swoj, A ja ciagle nosze moj. Boje sie go wyslac Tobie, Ciagle mysle: - Co on powie? Czy go podrze, czy wysmieje, Czy dla niego ja istnieje? Moze tak, a moze nie?... Jednak wiedz, ze kocham Cie!
Dzis sa Twoje urodziny, przyjmij usmiech swej dziewczyny. Rano usmiech i sniadanie, a wieczorem calowanie!
Ten sms zostal wyslany w roku 1494 w poszukiwaniu inteligentnej formy zycia, niestety dotarl do ciebie i misja zakonczyla sie niepowodzeniem :(
Na lekcji polskiego: - Jasiu, powiedz nam, kiedy uzywamy wielkich liter? - Kiedy mamy slaby wzrok