Mamy dzisiaj Walentynki,
swieto chlopca i dziewczynki,
Tych co to sie kochaja,
No i sobie tez ufaja,
Daja sobie dzis prezenty,
Mowiac przy tym to WALENTY.
Potem spacer w parku krotki,
troche piwa, troche wodki,
Aby lepiej sie gadalo,
no i milosc wyznawalo.
Potem kino, jakies kwiaty,
A wieczorem marsz do chaty.
Kolacyjka przy stoliku,
Romantyczna oczywiscie,
Tak ze czulosc serce cisnie.
Potem do 12 w nocy.
Dwie poduszki,jeden kocyk
Jakies buzi, przytulanka,
Taki dzien to jest sielanka.
Chyba ze ktos nie ma damy,
wtedy dzien jest przechlapany.
Wzialem go do reki,co za widok,sama slodycz.Delikatnie dotknalem jezykiem,zaczalem ssac.Nagle jak nie prysnie!!!Ciekawe czy pomidor latwo sie spiera?
Kochanie, czy wiesz ze sw. Walenty wcale nie jest patronem zakochanych, lecz ludzi chorych umyslowo? Mimo to sle do Ciebie tego smsa w dniu jego swieta, poniewaz Kocham Cie jak wariatka!
Zycze dzis Tobie, Babuniu mila, bys zawsze w zyciu szczesliwa byla, zycze Babuniu zycia najdluzszego, pociechy, szczescia i zdrowia dobrego.
Mam Cie... gdzies... nawet powiem gdzie... gleboko... gleboko... w... SERDUSZKU!!!!
Wiosna w parku. On - Lubisz bez ? Ona - Lubie ... ale boje sie ciazy ...
Ten sms zostal wyslany w roku 1494 w poszukiwaniu inteligentnej formy zycia, niestety dotarl do ciebie i misja zakonczyla sie niepowodzeniem :(