Madrosc polega na umiejetnym wyborze najmniejszej glupoty.
Kochana Babciu! Jak mozna pomiescic w sobie, tyle troski, ciepla i milosci. Jak mozna podarowac innym, tyle usmiechu, dobroci, radosci. Jak mozna zdobyc zdolnosc, by w trudnych chwilach, niesc pocieche. Jak mozna, powiedz Babciu, stac sie jak Ty, cudownym czlowiekiem?
Na Swietego Walentego, me serduszko lgnie do Twego.
Szepce cicho i kuszaco, abys kochal mnie goraco!
Wiosna w parku. On - Lubisz bez ? Ona - Lubie ... ale boje sie ciazy ...
Dzis sa Twoje urodziny, przyjmij usmiech swej dziewczyny. Rano usmiech i sniadanie, a wieczorem calowanie!
Mowi krolik do baranka,
jaka piekna ta pisanka.
Wtem z jajeczka wyszla kurka,
nastroszyla swoje piorka,
a baranek ciagle byczy,
ze Wesolych Swiat wszystkim zyczy.